Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika.
Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".
Zaproszenie

Podaj adres e-mail

jeśli chcesz być informowany o nowościach pojawiających się w naszym serwisie.

aby usunąć swój adres wpisz adres e-mail i kliknij wypisz

Rocznica Wyzwolenia Grodziska Wielkopolskiego

W piątek, 26 stycznia 2018 roku w Grodzisku Wielkopolskim obchodzona była 73 rocznica wyzwolenia miasta spod okupacji hitlerowskiej. Z tej okazji o godzinie 11:00 w kościele poklasztornym odprawiona została Msza Święta w intencji poległych grodziszczan. Podczas mszy, w swoim przemówieniu Burmistrz Grodziska Wielkopolskiego Henryk Szymański przypomniał zebranym dzień wielkiej radości z zakończenia okupacji niemieckiej, który przeplótł się z najbardziej tragicznym dla Grodziska Wielkopolskiego wydarzeniem II Wojny Światowej. W dniu tym, 8 mieszkańców naszego miasta straciło życie. Minutą ciszy uczczono pamięć: Czesława Dominiaka, Kajetana Kaczmarka, Stanisława Kałka, Teofila Kicińskiego, Andrzeja Leśniczaka, Edmunda Pawelskiego, Michała Tomaszewskiego, Floriana Wieczorka. Kilka słów skierował Burmistrz także, do obecnej na uroczystości młodzieży, by zachowała od zapomnienia i przekazywała kolejnym pokoleniom historię „Naszej Małej Ojczyzny”.

Po mszy odbył się muzyczno – słowny występ uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Grodzisku Wielkopolskim opowiadający o wyzwoleniu naszego miasta, który zakończył chór śpiewając "Żeby Polska była Polską". 

Następnie przedstawiciele władz samorządowych szczebla gminnego i powiatowego, reprezentanci stowarzyszeń, organizacji, szkół i instytucji z terenu naszej gminy oraz mieszkańcy przeszli przed pomnik Wdzięczności przy ul. 3 Maja, gdzie przy dźwiękach werbli oraz warcie grodziskich harcerzy i młodzieży z klasy mundurowej z Zespołu Szkół Technicznych, złożono wiązanki kwiatów i zapalono znicze.

 

Przemówienie Burmistrza Grodziska Wielkopolskiego

 

Szanowni Mieszkańcy Grodziska Wielkopolskiego,

         witam serdecznie i dziękuję za obecność na dzisiejszej uroczystości, tak ważnej dla historii naszego miasta.

         73 lata temu, 27 stycznia 1945 roku, po ponad 5 latach okupacji, Grodzisk Wielkopolski wyzwolony został z rąk niemieckich. Dla naszego miasta, ten dzień łączy jednak w sobie bardzo skrajne emocje i doświadczenia.

         Dzień wielkiej radości z zakończenia okupacji niemieckiej przeplótł się z najbardziej tragicznym dla Grodziska Wielkopolskiego wydarzeniem II Wojny Światowej.

         W wyniku nalotu niemieckich samolotów na Stary Rynek gdzie świętowali już mieszkańcy miasta, spadły bomby, brutalnie odbierając życie ośmiu obywatelom Grodziska, a wielu innych raniąc i trwale okaleczając.

         Dokładnie rok  później, 27 stycznia 1946 roku Miejska Rada Narodowa, zmieniła nazwę ulicy Zamkowej w naszym mieście, na której rozbite zostały ostatnie kryjówki żołnierzy hitlerowskich, nadając jej nazwę "27 Stycznia".  W czasie całej okupacji hitlerowskiej, w naszym mieście nie zginęło tylu obywateli, ilu w tym dniu, który miał być dniem najszczęśliwszym dla ówczesnych grodziszczan, a który został tak brutalnie przerwany.

         W tym symbolicznym geście, wszyscy mieszkańcy mogli oddać cześć poległym za wolność ojczyzny na polach bitewnych, w obozach koncentracyjnych oraz tym, którzy zginęli w dniu wyzwolenia naszego miasta.

 Drodzy Państwo,

         Cieszę się, że jest wśród nas dziś grodziska młodzież.

         Do Was bowiem uczniowie grodziskich szkół należy obowiązek zachowania od zapomnienia i przekazywania kolejnym pokoleniom zarówno chlubnej jak i tej tragicznej historii Naszej Małej Ojczyzny.

         Pamięć o minionych pokoleniach jest naszym wspólnym obowiązkiem, równie ważnym, jak dbanie o przyszłość Naszej Małej Ojczyzny, za którą wszyscy jesteśmy odpowiedzialni.

         Pozwólcie więc, że w tym miejscu przytoczę słowa naszego wielkiego rodaka, św. Jana Pawła II:
         ,,Polska zaznała wiele krzywd, wiele upokorzeń, wiele cierpienia spłynęło na nią tylko dlatego, że była naszą ojczyzną. Powinniśmy mieć dla niej szacunek szczególny, gdyż umierał za nią nasz lud, razem z kulturą i naszym językiem. Młode wrażliwe serca Polaków, powinny ojczyznę miłować, jak pokolenia przed nami, które dla niej życie oddawały".                 

 

Drodzy Państwo,

         Minionego czasu nie można wrócić. Nie można cofnąć i zmienić tragicznej historii naszej ojczyzny i naszego miasta.    


         27 stycznia 1945 roku swoje życie w wyniku bombardowania niemieckich samolotów stracili mieszkańcy Grodziska: Niech więc pamięć o przeszłości będzie przestrogą dla nas i kolejnych pokoleń, że tylko pokój, tolerancja i wzajemne zrozumienie mogą nam zapewnić bezpieczny dom, a młodym pozwolą rozwinąć skrzydła w wolnym i suwerennym Państwie.  

Czesław Dominiak,

Kajetan Kaczmarek,

Stanisław Kałek,

Teofil Kiciński,

Andrzej Leśniczak,

Edmund Pawelski,

Michał Tomaszewski,

 Florian Wieczorek.

         Uczcijmy pamięć ofiar tamtych tragicznych wydarzeń minutą ciszy.

                                    

Szanowni zebrani,      

         dziękuję za udział w dzisiejszej uroczystości.

         Za chwilę, złożymy wieniec oraz zapalimy znicze dla uczczenia pamięci Grodziszczan poległych w dniu wyzwolenia miasta. Dziękuję Grodziskiej Orkiestrze Dętej za uświetnienie mszy św. oraz dzisiejszych obchodów, harcerzom za trzymanie warty honorowej, społeczności Szkoły Podstawowej nr 2 za oprawę artystyczną dzisiejszej uroczystości. Dziękuję pocztom sztandarowym i strażakom z jednostek OSP. Dziękuję księdzu Dziekanowi za odprawienie uroczystej mszy św. w rocznicę wyzwolenia miasta, w intencji mieszkańców Grodziska Wielkopolskiego oraz ośmiu Grodziszczan poległych 27 stycznia 1945 roku.

                                                                  Dziękuję bardzo.

 

Młodzież Grodziska Wielkopolskiego w hołdzie wdzięczności – wyzwolenie miasta. Część artystyczna wykonana przez społeczność SP nr 2 w Grodzisku Wielkopolskim.

 

Łzy i płacz za naszych bliskich,
co walczyli o ziemię grodziską.
Hołd wdzięczności młodzież dziś składa!
Za ich krew i każdą bliznę…

 

27 stycznia 2018 roku minęły 73 lata od chwili, kiedy w 1945 roku wojska radzieckie 11 Korpusu Pancernego Pierwszego Frontu Białoruskiego, po kilkudniowej operacji, wyzwoliły Grodzisk spod okupacji.

Ale wcześnie… „Sześć długich zim, 5 długich lat szła światem wojna, żłobiła swój ślad”. Przez 6 lat toczyła się w Europie i na świecie najstraszniejsza z wojen. W krwawych zmaganiach wzięło udział 61 państw, na 67 wówczas istniejących. Walki zbrojne były toczone na terytorium 40 państw. Wojna spowodowała ogromne, niespotykane dotąd straty. Życie straciło ponad 50 milionów ludzi, natomiast rannych lub okaleczonych zostało 35 milionów.
Lata wojny i okupacji były wyjątkowo ciężkim doświadczeniem dla całego narodu polskiego. Okupanci bez skrupułów mordowali ludność cywilną, niszczyli gospodarkę, rabowali dobra kultury. Aby pozbawić naród tożsamości, zlikwidowali polskie szkolnictwo.
Te ciężkie doświadczenia wojenne dotknęły również mieszkańców naszego miasta. Dlatego też wszelkie przejawy klęski okupanta budziły radość wśród Grodziszczan i niosły nadzieję na odzyskanie upragnionej wolności.

W dniu 20 stycznia 1945 roku rozpoczęła się ewakuacja władz niemieckich z Grodziska. Wywożono ogromne skrzynie z budynków Starostwa i Sądu Powiatowego. Niemcy szykowali się do wysadzenia ważniejszych gmachów publicznych: dworca kolejowego, ratusza, szkoły, kościołów. Miasto obsadzone zostało przez batalion piechoty i oddział SS.
26 stycznia 1945 roku w rejonie Piasków rozpoczęło się decydujące natarcie radzieckie. Tam Niemcy, ostrzeliwani przez rosyjskie czołgi, wycofywali się w kierunku Czarnej Wsi i Jabłonny. W majątku Piaski pozostawili magazyn amunicji artyleryjskiej. Armia radziecka zaczęła prowadzić działania oskrzydlające miasto, próbując je obejść od strony Grąblewa i Strzelec oraz z drugiej strony, od Młyniewa i Ujazdu. Oddziały piechoty SS stacjonujące w Grodzisku, wzorem artylerzystów, wycofały się w kierunku Kąkolewa, Czarnej Wsi i Jabłonny.

 

Dwudziesty siódmy stycznia
data dla Grodziska dość ważna,
to wtedy oswobodzono miasto
spod niemieckiego jarzma.

I chociaż to było dawno,
Kiedy nam miasto oddano,
to po dziś – dzień, jedna z ulic
nosi daty tej miano.

Z tej okazji miasto
powinno obchodzić święta,
by zawsze o tej wojnie,
Grodziszczanie chcieli pamiętać.

I chociaż dawno to było,
bo przed dziesiątkami lat,
pamiętać trzeba, - lecz zmieniać,
by lepszym stawał się świat.

Grodzisk nam się rozrasta,
tak jak drzewa co roku.
My życzmy sobie, by tak dalej
i aby na świecie był pokój.

 

Wczesnym rankiem 27 stycznia 1945 roku naprzeciw wojskom radzieckim wyszła grupa mieszkańców miasta. O godzinie 9 ulicą Poznańską zaczęły wkraczać pierwsze wojska radzieckie, witane przez ludność naszego miasta, która gromadziła się na rynku. W chwili powitania wojsk radzieckim przez ludność polską nastąpił nalot niemieckich bombowców, które zbombardowały i ostrzelały plac. W relacji wspomnieniowej Leona Hoffmana czytamy: „Wczesnym popołudniem do miasta wjechały rosyjskie czołgi i samochody opancerzone, owacyjnie witane przez mieszkańców. Nagle, na małej wysokości pojawiło się nad rynkiem kilka samolotów niemieckich. Zrzuciły one bomby, które zniszczyły kilka budynków w rynku i jego okolicy. To wszystko mogło trwać kilkanaście sekund, samoloty odleciały, pojazdy pancerne nie ucierpiały, ludzie witający wojska zniknęli, natomiast na bruku rynku pozostali ranni cywile i kilku żołnierzy rosyjskich”. Rannymi zaopiekowali się lekarze i siostry zakonne, które w tamtym czasie pracowały w szpitalu.
Wśród poszkodowanych podczas nalotu był młody – wówczas czternastoletni mieszkaniec Grodziska – Jerzy Badurski, który w swojej książce o Grodzisku tak oto wspomina tamten dzień: „Leżąc ciężko ranny w grodziskim szpitalu – jako ofiara hitlerowskiego nalotu w dniu wyzwolenia miasta, nie przypuszczałem, że będę żył.

Stan mój był tragiczny, wręcz beznadziejny. Ratowała mnie moja mama, lekarze i personel medyczny. Kiedy obywatele Grodziska cieszyli się wolnością i wyzwoleniem, mój świat przytłaczało cierpienie i ból. Tamto okupacyjne zdarzenie będzie rzutowało na całe moje przyszłe życie.”

W tym koszmarnym czasie dla społeczeństwa grodziskiego, w okresie nędzy moralnej i materialnej, wiele rodzin osieroconych przez ich żywicieli, wspierał w sposób zakonspirowany ksiądz kanonik Czesław Tuszyński. Tę pomoc pamiętają rodziny, które żyją jeszcze dziś w naszym mieście i wspominają z ogromnym sentymentem. Ksiądz kanonik towarzyszył mieszkańcom Grodziska również wtedy, kiedy na miasto spadły bomby zrzucone przez samoloty hitlerowskie – 27 stycznia 1945. Byli zabici i ranni. Dlatego ksiądz kanonik spieszył z posługą kapłańską do konających, odwiedzał w szpitalu poszkodowanych przez nalot. Był tam, gdzie jego potrzebujący parafianie.

Ogółem okazało się, że podczas niemieckiego nalotu w czasie wyzwalania miasta zginęło szczęściu mieszkańców Grodziska: Stanisław Kałek, Andrzej Leśniczak, Michał Tomaszewski, Florian Wieczorek, Kajetan Kaczmarek i Teofil Kiciński. Ośmiu mieszkańców naszego miasta zostało rannych. Od bomb zabici i ranni zostali także żołnierze radzieccy. Ogółem w walkach o Grodzisk Wielkopolski i najbliższy teren poległo ich 68. Obecnie spoczywają na cmentarzu wojskowym w Nowym Tomyślu.

Tym, co polegli, pragniemy oddać dziś cześć.
 

Nad dachami Grodziska
chmury przegania wiatr.
Zmęczył się tym ogromnie,
na dachu fary siadł.

Przysiadł sobie na dachu,
ręką skubnął się w głowę
i ze świętym Florianem,
taką zaczął rozmowę.

Powiedz święty Florianie,
Powiedz tu wszystkim czyś,
widział Grodzisk piękniejszy
przedtem, czy też jest dziś.

Na to Florian w zadumie
podniósł nad miasto oczy,
przedtem, - był bardzo piękny,
teraz, - jest wprost uroczy.

 

1/25