Kontynuuj W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika.
Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w "Polityce Cookies".

Podaj adres e-mail

jeśli chcesz być informowany o nowościach pojawiających się w naszym serwisie.

aby usunąć swój adres wpisz adres e-mail i kliknij wypisz

  • Zapytaj burmistrza
Czy i jak często korzystasz ze scieżki pieszo rowerowej do Woźnik
Ilość głosów: 4092

Woźniki

Liczba Mieszkańców: 135

Nieduża wieś w gminie Grodzisk, położona 8 km na wsch. od miasta, przy lokalnej drodze Kotowo - Dakowy Mokre. Nazwa wsi pochodzi od woźnicy powożącego końmi lub słowa Woźnik - koń zaprzęgowy. Pierwsza wzmianka w dokumencie z 1393 r. (Woszniky). Znajduje się tu zakład gospodarstwa rolnego. Zabudowania folwarczne rozłożone są wokół dużego podwórza ze stawem pośrodku. Po jego płd. stronie znajduje się przebudowany dom rządcy z 1898 r., a przy bramie dziewiętnastowieczny spichrz. Wśród drzew na tym podwórzu za pomniki przyrody uznano dęby o obw. 320 i 330 cm i lipę wielkolistną 230 cm. Spośród kilku czworaków jeden przypomina neogotyckie domy zdobione półkolistymi wnękami, zbud. w poł. XIX w. przez Seweryna Mielżyńskiego w Miłosławiu.

Na zalesionym wzniesieniu pośród mokradeł w dolinie płynącej w pobliżu Mogilnicy, 1 km na płn.zach. od wsi, znajdują się samotne zabudowania poreformackie, należące do najcenniejszych zabytków baroku w Wielkopolsce.
Klasztor wznosi się na pagórku Wyrwał i słynie cudami za sprawą św. Franciszka dokonywanymi. Podróżny pewien przejeżdżając przez błotnistą i leśną okolicę, zagrzązł w błocie głęboko. Bojąc się aby go mnogie wilki owych kniejów nie rozszarpały, westchnął do patrona swego mówiąc: „wyrwij mnie święty Franciszku!"- Wyrwany i ocalony z niebezpieczeństwa, później tu kaplicę drewnianą postawił. Stąd też Grodziszczanie rok rocznie kompanijami chodząc na Woźnicki odpust, mawiali, że w oktawie po Bożem-Ciele, chodzą do Woźnik na święty Wyrwał. Pierwszy atoli cud objawił się przed kilku wiekami; wówczas wśród puszczy i knieji błąkali się tylko pasterze lub myśliwi; tym to pierwszym, na pagórku zwanym wówczas Rywałd czy Wyrwał objawił się w światłości św. Franciszek i żądał w tern miejscu kaplicy; gdy stanęła, objawił się ów święty i myśliwym także, którzy urągali świętemu. [...] Jak po innych cudownych miejscach, chorzy odzyskują tu zdrowie (nawet chory a uzdrowiony koń składa kaplicy swój pokłon), niegodny kapłan nie może przed obłokiem przystąpić ze mszą św. do ołtarza nim grzechów pokutą nie zmaże.

Wzniesioną tu kapliczkę odnotowano już w 1473 r. Przy niej 19 X 1660 Maciej Kazimierz Rogaliński osadził reformatów i wystawił im szachulcowy klasztor. W 1706 r. nowi właściciele - Mielżyńscy zaczęli wznosić murowane zabudowania, ale ledwo prace na dobre ruszyły, 11 XI dotychczasowy drewniany kościół spłonął. Budowa murowanej świątyni trwała do 1723 r. (ta data widnieje na fasadzie). Budowniczym kościoła był pracujący przez całe życie w Wielkopolsce architekt włosko-szwajcarski Jan Catenazzi (pomagał mu budowniczy zakonny Mateusz Osiecki); cechą charakterystyczną jego stylu było przestrzenne wzbogacanie prostych, jednonawowych wnętrz, co w Woźnikach w pełni objawiło się w małej, trzyipółprzęsłowej nawie o wysoko osadzonych oknach. Architekt wzorował się być może na kościele w Conters w Gryzonii (Szwajcaria). Nowy klasztor dla 20 zakonników, zaprojektowany przez Jana Adama Stiera, wzniesiono w latach 1727-41.
Odludne położenie woźnickiego klasztoru przydało się m.in. w czasie epidemii dżumy w latach 1708-10, gdy znalazło tu schronienie kolegium jezuickie z Poznania.
Po rozbiorach władze pruskie najpierw zabroniły przyjmować nowych zakonników, a 10 XII 1836 skasowały klasztor. Przez kilka lat funkcjonował tu zakład dla emerytów, potem szkoła, a w 1842 r. zabudowania sprzedano Konstancji Mielżyńskiej z Chobienic - z rodziny, która miała tu groby swoich przodków. W 1926 r. kościół uznano za ruinę i zabroniono sprawowania w nim kultu. Po II wojnie światowej dobra ziemiańskie upaństwowiono, zabytkowe wyposażenie ze zdewastowanej świątyni w latach 1947-48 przeniesiono do kościołów w Buku, Dakowach Mokrych i Skórzewie oraz karmelitów bosych w Poznaniu, zabudowania poklasztorne zaś przekazano Nadleśnictwu Podłoziny (później Konstantynowo).
Długoletnie starania o przywrócenie świetności temu zabytkowi odniosły wreszcie skutek. W 1976 r. przejęły ją władze kościelne i podjęto remont. Prace na dobre ruszyły po przybyciu tu 11 V11978 franciszkanów, zakonników z tej samej rodziny Braci Mniejszych co pierwotni gospodarze klasztoru - reformaci. Sporego wysiłku wymagało odzyskanie dawnego wyposażenia, które szczęśliwie przechowało się w innych kościołach, z Ptaszkowa zaś powróciły stare sprzęty liturgiczne. Remont w kościele i podziemiach zakończono ostatecznie w 1992 r.
Fasada kościoła wzorowana jest na tylnej fasadzie fary poznańskiej. Zwraca w niej uwagę bogato ukształtowany szczyt. Pod nim wśród dekoracji widnieją kartusze z herbami Nowina oraz Dołęga i Nałęcz, a niżej okno i nisza z herbem Łodzią
Jednolite wyposażenie wnętrza (7 ołtarzy, stalle, balustrada, ławki, 3 konfesjonały) pochodzi sprzed 1775 r. i jest dziełem przede wszystkim snycerza zakonnego Tomasza Mielnarskiego, któremu pomagał brat Adam Sikorski. Rzeźby wykonał przypuszczalnie Antoni Schultz z Rawicza. W ołtarzu głównym umieszczony był dawniej obraz Matki Boskiej Łaskawej ze św. Franciszkiem, nazywany obrazem Matki Boskiej Woźnickiej i otoczony kultem. Ponieważ zaginął (kopia znajduje się w oratorium za ołtarzem), obecnie znajduje się tu obraz Odpust Porcjunkuli, który dawniej był zasłoną zasadniczego obrazu. Wyżej widnieją inicjały SF (Sanctus Franciscus). Pod stołem ołtarzowym znajduje się antepedium ze scenami opłakiwania Chrystusa i stygmatyzacji św. Franciszka, wyrzeźbione w 1774 r. w dębowej desce. Za ołtarzem głównym ukryta jest zakrystia z malowidłem Ostatnia Wieczerza z końca XVIII w. na stropie, nad którą umieszczono oratorium (chór zakonny).
Do Woźnik nie powrócił jedynie jeden z lewych ołtarzy bocznych (pozostał w Skórzewie), zamiast którego umieszczono krucyfiks z 1540 r., z belki tęczowej poznańskiego kościoła św. Wojciecha. Na lewej ścianie zawieszono staropolski portret trumienny i kopie portretów dobrodziejów klasztoru: Kazimierza Rogalińskiego, Macieja Mielżyńskiego oraz Michała Raczyńskiego i jego żony Krystyny z Krassowskich. Nowe są organy, które zastąpiły pierwotne (wywiezione do Czarnkowa).
Wejście do podziemi usytuowane jest w tylnej części nawy z prawej strony. Pod kościołem urządzono 3 krypty, w których znajduje się kilkadziesiąt trumien, m.in. przedstawicieli rodziny Mielżyńskich. Pochowano tu też zmarłego w 1717 r. w Woźnikach biskupa kijowskiego Józefa
Arcemberskiego oraz ostatniego zakonnika - Chryzostoma Chrzelińskiego (zm. 1841); Nazwiska wszystkich reformatów woźnickich, których od 1660 r. było 91 (w tym 16 zmarłych w opinii świętości), wymieniono na tablicy.
Klasztor niegdyś był czworoboczny. Po kasacie więk¬szą jego część rozebrano, pozostawiając wolno stojący fragment skrzydła wsch. W latach 1984-88 ojcowie franciszkanie częściowo zrekonstruowali budynek, łącząc zachowaną część z kościołem. Obecnie w klasztorze mieści się dom rekolekcyjny.
Przed kościołem znajduje się na grubym słupie późno-barokowa figura Matki Boskiej Niepokalanej, wystawiona w 1767 r. Z tyłu urządzono mały cmentarzyk z kamieniem poświęconym fundatorom, zakonnikom, dobrodziejom oraz grobem Karola Macieja Mielżyńskiego (1906-94) - ostatniego z rodu, który zajmował się malarstwem. Spośród rosnących tu dawniej starych lip zachował się jeden okaz o obw. 330 cm. Z dawnego murowanego ogrodzenia pozostała tylko brama wjazdowa.
Mimo oddalenia od innych miejscowości kościół woźnicki jest często odwiedzany przez pielgrzymów, turystów i wycieczkowiczów. Dużo osób przyjeżdża na tutejsze odpusty: św. Antoniego (13 VI), Matki Boskiej Anielskiej (2 VIII) i św. Franciszka (4 X).

Więcej informacji w zakładce: Kościół i Klasztor Franciszkanów w Woźnikach

SOŁTYS - DOROTA SOSIŃSKA
Woźniki 11/2
62-065 Grodzisk Wielkopolski


tel. 608 509 091
 

 

1/1