PRACA MŁYNARZA 
 
Wybór miejsca na budowę

    Wiatrak mógł pracować, gdy wiatr wiał z prędkością minimum czterech metrów na sekundę. Chodziło zatem o znalezienie takiego miejsca, w którym występowała odpowiednia siła wiatru. W Grodzisku Wielkopolskim wiatraki budowane były na rogatkach miasta. Najwięcej młynów wietrznych znajdowało się w zachodniej i północnej części miasta (dzielnica „Doktorowo”). Zdaniem młynarzy, wiatry będące w stanie wprawić w ruch obrotowy skrzydła wiatraka wieją około 150 dni w roku (”wiatr wieje tyle dni w roku ile kura jaj znosi”). W Grodzisku Wielkopolskim surowo zabraniano pracy w niedziele i święta. Były jednak wyjątki. Do takich w przypadku młynarzy należał długotrwały brak wiatru. Wiatraki budowano przy głównych traktach komunikacyjnych. Tak, aby każdy mógł bez przeszkód dojechać do wiatraka. Młynarze byli doskonałymi obserwatorami przyrody, w szczególności zjawisk związanych z wiatrem. Wiedza taka była niezbędna, w szczególności przy wyborze miejsca pobudowania nowego wiatraka. Niekiedy jednak z niewyjaśnionych przyczyn następował nagły spadek dni wietrznych w miejscu lokalizacji wiatraka. Młynarz podejmował wówczas skomplikowany zabieg translokacji (przesunięcia) wiatraka. Demontowano skrzydła i na specjalnych drewnianych okrąglakach przesuwano wiatrak na odległość do kilkuset metrów.


   

Praca w wiatraku

    Gdy młynarz chciał uruchomić wiatrak, musiał wykonać kilka niezbędnych czynności. Za pomocą ogromnego dyszla, ustawiał wiatrak pod najkorzystniejsze parcie wiatru na skrzydła. Następnie uwzględniając siłę wiatru „napierzał” je. W grodziskim wiatraku w drugiej połowie XIX wieku zainstalowany został żaluzjowy mechanizm regulacji śmigieł. Następną czynnością było ustawienie rozstawu kamieni młyńskich, tak aby pracujące powierzchnie były równolegle do siebie ułożone. Podczas modernizacji w XIX wieku w grodziskim koźlaku zainstalowano automatyczny regulator rozstawu kamieni młyńskich. Po dokonaniu tych niezbędnych czynności wystarczyło zwolnic koło „paleczne” z uścisku. Skrzydła zaczynały się obracać razem z kołami „palecznymi”, które dzięki przekładniom uruchamiały wszystkie mechanizmy wiatraka. Po uruchomieniu wiatraka młynarz wstrzymywał się na kilka minut z zasypywaniem ziarna. Młyn wietrzny chodził „na sucho”. Młynarz nasłuchiwał, czy wszystkie mechanizmy pracują prawidłowo. Następnie regulowano rozstaw kamieni młyńskich, dopasowując go do rodzaju ziarna oraz gatunku mąki, jaką chciano uzyskać. Na zakończenie wypełniano kosz zsypowy. Jeden zsyp ziarna do kosza wynosił średnio około 180 kilogramów ziarna, a czas jego przemiału wynosił 1,5 godziny, mąkę zaś otrzymywano po pięcio-, a nawet siedmiokrotnym przepuszczeniu mlewa przez kamienie młyńskie. Dobowy przerób wynosił około 400 kilogramów. Średni roczny przerób wiatraka wynosił około 60 ton ziarna. Grodziski wiatrak po modernizacji przeprowadzonej w 1885 roku, został zaopatrzony w trzy złożenia kamieni młyńskich, zatem jego moc przerobowa była z pewnością dużo większa. W 1904 roku w grodziskim koźlaku zainstalowano metalowy mlewnik walcowy – walce . Wprowadzenie tego urządzenia zdecydowanie zwiększyło możliwości przerobowe oraz podniosło jakość mąki. Według danych z 1924 roku roczna moc przerobowa wszystkich grodziskich wiatraków wynosiła 488 ton.

   

Kamienie młyńskie

    Najstarszym urządzeniem rozdrabniającym w wiatrakach są kamienie. Podstawowym surowcem używanym do ich wytwarzania był początkowo piaskowiec, później zaś kwarc. Od ich jakości, precyzji ostrzenia, w dużej mierze zależała jakość mąki. Powszechnie stosowano kamienie wykonane z jednego bloku piaskowca. Popularnie nazywano je ślązakami, ponieważ pozyskiwane były ze śląskich kamieniołomów. Posiadały one wprawdzie duże właściwości silnego rozcierania ziarna, lecz ze względu na ich miękkość zachodziła konieczność częstego ich ostrzenia. Bezkonkurencyjne okazały się kamienie, instalowane w Polskich wiatrakach w drugiej połowie XIX wieku z kamieniołomów La Ferte sous Jouarre w okolicach Paryża. Pozyskiwany tam kwarc charakteryzował się wyjątkową zawartością, twardością i porowatością.   W grodziskim wiatraku do roku 1885 znajdowało się tylko jedno złożenie kamieni. W połowie lat 80’ – XIX wieku nastąpiła jego modernizacja. Zainstalowano drugie koło „paleczne” i dwa kolejne złożenia kamieni.


Wykorzystane materiały i teksty:

Tajemniczy Świat Wiatraków, J. Święch, Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, Łódź 2005.
Młynarstwo Magiczne, Jerzy Adamczewski, Polskie Towarzystwo Ludoznawcze, Wrocław 2005.
Wiatraki, Jadwiga Kaczmarek, Wyd. “Janus”, Bydgoszcz 1995.
Polskie Młynarstwo, Bohdan Baranowski, Ossolineum, Wrocław 1977.